Strona główna serwisu  
Czwartek 09-09-2010

Aldony, Jakuba

New Page 1



Wielu z nas zastanawia się co zrobić ze swoim ulubieńcem po jego śmierci. Nie każdy może pogodzić się z myślą, że jego ukochany pies czy kot zakopany zostanie w lesie, na działce lub wyrzucony na śmietnik. Zwierzęta ze schronisk spotyka jeszcze gorszy los. Uśpione lub znalezione martwe często trafiają do firmy utylizacyjnej. Tam są przerabiane na mączkę mięsno-kostną, dodawaną do pasz. 

Właścicieli zwierząt denerwuje, że na Zachodzie cmentarze dla zwierząt nie są niczym niezwykłym, a u nas to rzecz niespotykana. 


Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach obowiązuje od 4 lat. Mówi ona, że każda gmina powinna zorganizować na swoim terenie miejsce pochówku zwierząt domowych. Urzędowo cmentarz dla zwierząt nazywa się "grzebowiskiem".
Pierwszy psi cmentarz w Polsce powstał w 1991 roku w Koniku Nowym koło Halinowa pod Warszawą. Nosi nazwę "Psi los". Wszystkie pochowane zwierzęta - nie tylko psy, ale także koty, papużki, chomiki, a nawet koń - maja tabliczki z imionami. Pogrzeb kosztuje ok. 200 (kwatera 150 zł plus koszty transportu). Opłata pielęgnacyjna za grób to ok. 30 zł rocznie. 
Cmentarz znajduje się na polanie, pod lasem. Z ziemi wyrastają malutkie grobowce z kamienia i marmuru. Gdzieniegdzie palą się znicze. W dzbankach stoją sztuczne kwiaty. Każdy grób posiada tabliczkę z numerem, imieniem zwierzaka i wiekiem. Na niektórych nagrobkach są zdjęcia albo wyryte w kamieniu rysunki czworonożnych pupilów. 
Na cmentarzu pod Warszawą spoczywa już prawie 2.000 zwierząt. 
"Psi los" prowadzi Witold Wojda, z wykształcenia elektronik. - Nie tylko ludziom należy się szacunek. Zwierzętom również - twierdzi. 
Właściciele pochowanych w Koniku zwirząt ustanowili nowe święto - Dzień Pamięci o Zwierzętach. W pierwszą niedzielę października przyjeżdżają na groby swoich najwierniejszych przyjaciół. 

Najmłodszy cmentarz dla zwierząt powstał w Rybniku. Teren liczy 30 arów. Cmentarz utworzyła Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna prowadząca schronisko dla bezdomnych psów. - Przygotowaliśmy to miejsce przede wszystkim ze względu na potrzeby naszego schroniska. Zdarza się, że psa potrąconego przez samochód bądź ciężko chorego trzeba uśpić. Najbliższa spalarnia padliny znajduje się w Szczejkowicach koło Żor. Transport i utylizacja sporo kosztuje, znaleźliśmy więc tańszy sposób - twierdzą pracownicy RSP.
Pogrzeb zwierzaka spoza schroniska kosztuje w Rybniku od 50 do 70 zł. 

Do otworzenia cmenatarza dla zwierząt niezbędne są m.in. pozwolenia i opinie lokalnego Sanepidu, Inspektoratu Weterynarii oraz pozwolenie wydziału architektury. 

Od kilku lat cmentarz dla zwierząt istnieje także w Łodzi. Kolejne mają być otwarte w Poznaniu, Szczecinie i Katowicach. Władze Pruszcza Gdańskiego rozpatrują prywatny wniosek o zgodę na założenie cmentarza. Wrocław zadeklarował, że psi cmentarz powstanie na obrzeżach miasta za 2 lata. 
We wsi koło Oławy znalazła się osoba, która chciała zainwestować pieniądze w cmentarz. Plany ukrócili sąsiedzi, którzy nie wyrazili zgody na taką inwestycję. Uważają oni pomysł za zachodnią fanaberię.




 

  Czosnek
Nie może go zabraknąć w kuchni. Mówi się o nim, że jest rośliną świętą, erotyczną, leczniczą i wzmacniającą, dlatego podawano go atletom na greckich olimpiadach. Przypisuje się mu tyle właściwości leczniczych - nawet antyrakowych - że sprzedaje się go w kapsułkach dla tych, którzy nie są wstanie znieść jego smaku. Stosowany był jako afrodyzjak od niepamiętnych czasów, a jedynym warunkiem powodzenia jest - jak w przypadku cebuli - by kochankowie spożyli go oboje, jego zapach bowiem emanuje nawet przez skórę. Obecnie wiemy, że chemiczna substancja nadająca czosnkowi jego specyficzny zapach obecna jest również w intymnych kobiecych wydzielinach.
 
     





 O nas          Prawa Autorskie         Reklama w Vipnews.pl         Powiadom nas o wydarzeniu       Oferta promocji dla firm

(c) 2000-2003 by Vipnews.pl Sp. z o.o.