Marek Perepeczko
|
Posiada
go chyba każdy artysta. Dla jednych telefon komórkowy to przykry
obowiązek – inni nie wyobrażają już sobie bez niego życia.
|
|
Wojciech
Młynarski
Telefon
komórkowy nabyłem kilka lat temu. To był przypadek. Chciałem
kupić telefony Paulinie i Agacie. W salonie sprzedawca namówił
mnie na trzy komórki. Dziś wystrzegam się jej jak ognia. Najczęściej
jest wyłączona. Wolę korzystać z poczty głosowej. Jeśli ktoś
chce się skontaktować po prostu zostawi wiadomość. Z komórkami
jest u mnie tak, jak z każdym urządzeniem, które ma ułatwić życie.
Podchodzę do nich z nieufnością. Przykładowo - nigdy nie nauczę
się szybko pisać na komputerze. Wolę pióro i papier. Dopiero
potem przepisuję tekst na starej maszynie do pisania. Choć
narzekam na telefon komórkowy to nie mogę zaprzeczyć, że kilka
razy bardzo mi pomógł. Otrzymałem kilka ciekawych ofert pracy.
Zdarza się i tak, że telefon przypomina o sobie w teatrze.
A wyłączanie telefonu w takich miejscach jest niezbędne. To nowy
miernik dobrego wychowania. Nie znoszę też gdy z kimś rozmawiam,
a druga strona - gdy zadzwoni telefon
-zamiast go wyłączyć mówi „Przepraszam na chwilkę”.
Jest to naprawdę w złym stylu.
|
|
Katarzyna
Groniec
Do
telefonu jestem bardzo przywiązana. Wręcz nie wyobrażam sobie życia
bez niego. Łapie się na tym, że gdy zapomnę wziąć go z domu
czy gdy zdarzy się, że wyładowała się bateria to fatalnie się
czuje. Jakby brakowało ręki. Nie pamiętam jednak, aby komórka
zadzwoniła w jakieś niefortunnej chwili. Drażni mnie niesamowicie
sygnał dzwonka
na widowni. Zwłaszcza gdy to ja jestem na scenie. To
straszliwie dekoncentruje. Mogę zrozumieć, gdy taka wpadka zdarzy
się w kinie. Zdecydowanie nie przeszkodzi to aktorom. Ale w teatrze
– przecież przed każdym spektaklem prosi się o wyłączenie
telefonów. Jak potem słychać nie do wszystkich to dociera.
|

|
|
Wiktor
Zborowski
Telefon
komórkowy nie jest mi potrzebny do szczęścia. Przydaje się nie
częściej niż kilka razy w roku. Choć przyznaję, że kiedy się
go już posiada to staje się wręcz częścią nas. Mój telefon często
dzwoni w mało sprzyjających warunkach. Staram się go wyłączać
w sytuacjach kinowo-teatralno-kościelnych. Dzwonek drażni
mnie szczególnie gdy
gram akurat w golfa. Mam wtedy ochotę pobyć sam lub w
gronie przyjaciół, z dala od wszelkiej techniki. Szczególnie
dobrze gra mi się z Krzysiem Materną czy Andrzejem Strzeleckim. To
naprawdę nieźli zawodnicy. A golf to piekielnie trudna, ale
fascynująca gra. Wracając do telefonów to właśnie zauważyłem,
że jednak trochę skłamałem. Zdarza się, że korzystam - wręcz
nałogowo - z telefonu na rybach. Łowię zawodniczo w klubie
spiningowym. Gdy startuję w zawodach i kolega z innej drużyny łowi
w innych sektorze to prawie bez przerwy rozmawiamy. Ile złowił, na
co, jaką blachę założyć itd.
I w takim momencie nie wyobrażam sobie życia bez komórki.
Najbliższe zawody szykują się nad Odrą. Mam nadzieję, że nie
zapomnę o telefonie.
|
|
Elżbieta
Zającówna
Jestem
uzależniona od swojej komórki. Usprawiedliwiam się przed sobą,
że to nie dlatego, iż ciągle oczekuję telefonów, a ze względu
na dziecko. Nie mamy dziadków, u których można by zostawić
9-letnią córkę. Zdani jesteśmy na opiekunki do dzieci. Gabrysia
także ma swój telefon i w każdej chwili może do mnie zadzwonić.
Nie chciałabym aby zaistniała taka sytuacja, że dziecko nie może
się ze mną porozumieć. W pewien sposób komórka służy mi do
sterowania wychowaniem dziecka, gdy nie ma mnie w domu. Gabrysia
jest bardzo samodzielna. Ma swój świat i własne ścieżki. Mimo młodego
wieku wyjeżdża już po raz drugi na obóz. Tym razem do Hiszpanii.
Dlatego telefon mam prawie zawsze włączony. Jeśli jest inaczej to
potem obowiązkowo odsłuchuję wszystkie wiadomości.
|

|
|
Hanna
Banaszak
W
żaden sposób nie czuje się związana ze swoim telefonem. Używam
go tylko do celów zawodowych. Jeśli zaczyna drażnić mnie nawał
rozmów po prostu wyłączam go. Jest poczta głosowa, więc jeśli
ktoś chce mi cokolwiek przekazać, może się nagrać. Drugi
telefon jest czysto prywatny. Numer jest zastrzeżony. Zna go
niewiele osób. Dzięki temu czuje się wolnym człowiekiem. Nie
zdarzyło mi się, aby telefon zadzwonił w teatrze. Często jednak,
gdy to ja jestem na scenie, słyszę głośny i denerwujący
sygnał. Przerywam piosenkę i żartując mówię:
„Proszę się nie krępować i odebrać”.
Publiczność jest tym bardzo rozbawiona, a delikwent mocno
zażenowany. Jednak najczęściej udaję, że nic nie słyszę.
|
|
Małgorzata
Potocka
Nie
lubię telefonów komórkowych. Czuję się jakbym była na
niewidzialnej smyczy. Każdy kupuje telefon z innego powodu. Poważni
biznesmeni nie posiadają ich. Wiedzą, że nie tak załatwia się
kontrakty warte miliony dolarów. Służą temu osobiste spotkania.
Komórka niezbędna jest drobnym handlowcom. Osobiście kupiłam
telefon dlatego, iż jestem samotną matką. Córki – Weronika
i Matylda - przebywają często w jakiś wynajętych mieszkaniach i
muszą mieć luksus dodzwonienia się do mnie w każdej chwili.
Numer, który miał być prywatny, szybko stał się powszechnie
znany. Jakimś cudem dostał go kierownik produkcji, potem
dziennikarze. Dziś
telefon dzwoni bez przerwy. Dlatego kupiłam drugi. Numer
jest ściśle tajny. Znają go tylko dzieci. Uwielbiamy wysyłać do
siebie SMS-y. Przyznaję, że telefon dzwoni mi często w niezręcznych
sytuacjach. Powinniśmy wziąć przykład z krajów, gdzie komórki
wyjmuje się przed wejściem na salę. Zostawia się je w szatni tak
jak kurtkę. Nie znoszę dzwoniących telefonów w restauracjach. Na
Zachodzie - jeśli telefon odezwie się podczas obiadu –
klient płaci karę. Nie tak dawno byłam w ekskluzywnej
restauracji. Przy jednym stoliku siedziało sześciu facetów ze
Wschodu. Każdy rozmawiał przez komórkę. Koszmar.
|
|
|
|
 |
| |
Pomidor Pochodzi z Ameryki i powinien być zaklasyfikowany jako owoc. Hiszpanie przywieźli go do Europy jako "peruwiańskie jabłko" i "jabłko miłości". Jego czerwony, soczysty i zmysłowy miąższ wywołał skandal; tak bardzo wierzono w jego podniecające właściwości, że płacono majątek za jedną sztukę. Cnotliwe kobiety nie jadły go, w przeciwieństwie do pozostałych, które, mogąc obwiniać pomidor za swoje grzeszki, robiły to chętnie. |
|
| |
  |
|
|
|