 |
 |
|
"Znów się zepsułeś i wiem co zrobię/ Zamienię ciebie na lepszy model" - słowa przeboju KASI KLICH weszły już do powszechnego użycia. Do swojej brzydszej połowy mówią tak kobiety w każdym wieku. Sama Kasia na razie nie zamierza zmieniać swojego chłopaka - Jarka Płocicy - znanego jako YARO. Kocha go nawet gdy się "zepsuje". - Kłócimy się o bzdury. Jarek ze złości raz mnie nawet... ugryzł! (śmiech)
Kasia ma 29 lat. Pochodzi z Poznania. Ma wykształcenie muzyczne. Szkoła podstawowa i średnia w klasie skrzypiec. Ukończyła katowicką Akademię Muzyczną na wydziale jazzu i muzyki rozrywkowej. Gościnnie występowała na płytach polskich wykonawców takich jak Pod Budą czy KASA. Wydała dwie płyty z piosenkami dla dzieci. Jej głos można było usłyszeć w wielu reklamach telewizyjnych i radiowych. To właśnie dzięki reklamie poznała Yara. - Nasz wspólny znajomy pracował w radiu Kolor. Kazał mi zadzwonić do Yara. Zadzwoniłam. Zaprosiłam go do domu na obiad. Potem on się zrewanżował i też zrobił obiad. Jak mówi przysłowie trafiłam przez żołądek do serca. Najpierw była wielka miłość, dopiero potem muzyka.
Poznali się w kwietniu 2000 roku. Po trzech miesiącach znajomości Kasia rzuciła pracę w Warszawie (była producentem reklam) i przeprowadziła się do Koszalina. Teraz mają już wspólne mieszkanie, które kończą urządzać. Yaro prowadzi studio nagraniowe JAZZDA i promuje swoją ukochaną. Jest producentem debiutanckiej płyty Kasi zatytułowanej "Lepszy model". Ona napisała wszystkie teksty. - Jarek dzielnie znosił moje fochy za co powinien dostać medal. Podczas nagrywania płyty byłam bardzo chora. Najpierw chodziłam do kliniki na inhalacje, a później szłam śpiewać. Czasami nie dawałam rady. Drażniła mnie każda jego uwaga.
Yaro twierdzi, że najtrudniej nagrywać własną kobietę. - Każdą uwagę odbiera zbyt osobiście. Pojawiają się zarzuty typu "Ty już mnie nie kochasz!".
Wolne chwile lubią spędzać w zaprzyjaźnionej, koszalińskiej "Piwnicy pod Gryfami". - Jest tam doskonałe niefiltrowane piwo. Beczkę trzeba wypić w ciągu 24 godzin. Później zawartość nie nadaje się już do spożycia. Mają zbyt, bo mój stary spędza tam prawie każdy wieczór. Zamyka studio i idzie na browar. Ma nawet swój kufel z wygrawerowanym napisem YARO. Robią tam też doskonałe naleśniki z brokułami i serem pleśniowym.
Na wakacje nie mają czasu, bo bez przerwy nagrywają nowe piosenki. Jednak Jarek chciałby kiedyś zabrać Kasię do Nowego Jorku. - Zaprosił mnie tam Michał Urbaniak. To pierwsze miasto na świecie, w którym poczułem się jak w... Koszalinie - mówi Yaro.
- Na razie zrobiliśmy sobie nowojorską kuchnię. Na drzwiczkach od szafek są zdjęcia Nowego Jorku - dodaje Kasia.
Yaro uwielbia odkrywać nowe talenty. Piosenką "Zakręcona" wypromował Reni Jusis. Jego autorstwa jest przebój Liroya "Impreza". Robił remiksy dla Justyny Steczkowskiej i T.Love. Sam wydał trzy płyty.
Kasia zapytana co w sobie lubi odpowiada: "Gdy Pan Bóg rozdawał wzrost, ja stałam w kolejce po... długie rzęsy". Mierzy 158 centymetrów. U siebie lubi też oczy i stopy. - Bo mój miś je uwielbia.
Teraz największym marzeniem Kasi jest otrzymanie pierścionka zaręczynowego. - Babcia Jarka mówiła, że mamy wziąć szybki, cichy ślub. A babci trzeba się słuchać.
|
|
|
|
 |
| |
Kokos W Indiach wierzy się, że poprawia jakość i pomnaża ilość nasienia, jak również leczy choroby układu moczowego. Napojowi przyrządzonemu z mleczka kokosowego, miodu i przypraw korzennych przypisuje się własności podniecające, ale może to raczej przyprawy, bardzie niż sam kokos, odpowiedzialne są za takie efekty. |
|
| |
  |
|
|
|